ASATRU - czyli nordyccy bogowie i my

Dlaczego akurat nordyccy bogowie? Żyjesz w Polsce, dlaczego więc nie wyznajesz bogów słowiańskich? Przecież nasi przodkowie byli Słowianami!

Zaczynając od początku - a zatem naszych przodków. Cóż, nie mamy pojęcia, kim byli nasi protoplaści żyjący w czasach przedchrześcijańskich. Większość ludzi nie jest w stanie odtworzyć swojego drzewa genealogicznego do tego stopnia. A wypadałoby sięgnąć przynajmniej 1000 lat wstecz, jeśli chcemy znaleźć przodka - poganina. Wtedy tereny między Odrą i Bugiem zamieszkiwane były nie tylko przez Słowian. To okres wędrówek ludów, kocioł kulturowy i etniczny, a mówienie o jednorodnym etnicznie terenie dzisiejszej Polski jest bajką. Dowodzą tego liczne badania naukowe z dziedziny archeologii, antropologii, genetyki i językoznawstwa.
Ważniejsze jednak jest to, co czujemy i to, jak żyjemy. Żeby wytłumaczyć swoje relacje z bogami germańskimi oraz słowiańskimi można użyć porównania do rodziny i sąsiadów. Dajmy na to, potencjalna krewna mieszka wiele kilometrów od Ciebie - jest to jednak osoba, z którą cały czas utrzymujesz kontakt i której obecność czujesz. Twoi sąsiedzi natomiast żyją tuż obok. Wyglądają na sympatycznych ludzi, mówisz im "dzień dobry", szanujesz ich - i tyle. Sąsiedzi, choćby najbliżsi fizycznie, nie są tak bliscy jak rodzina mieszkająca w najodleglejszych zakątkach świata. Dla nas, asatryjczyków, bogowie nordyccy to rodzina.
Graphic: Vrede Vyrd, Coding: Hieroglif 2012 ©