SŁOWNICZEK

artykuły do dyskusji i przemyśleń

SŁOWNICZEK

Postprzez Vrede » niedziela, 17 kwietnia 2011, 19:02

W tłumaczonych przez nas tekstach często pojawiają się określenia ze staronordyckiego, które pozostawiamy w wersji oryginalnej.
Poniżej skrótowe wyjaśnienie najczęściej występujących terminów.

Hamingja - szczęście jednostki, lub zbiorowe szczęście całej rodziny. Może być dziedziczone
Orlog - przeszłość, która wpływa na teraźniejszość.
Wyrd- los, przeznaczenie.
Innangarth/Utangarth - wewnętrzny/zewnętrzny krąg (np przyjaciół)
Frith - powodzenie, pomyślność, dobre prosperowanie
Gefrain - reputacja (mocno połączona z honorem).

Zapraszam do dyskusji i rozwinięcia tematu, jeżeli ktoś chciałby przedstawić własną definicję powyższych haseł.
Avatar użytkownika
Vrede
 
Posty: 933
Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2011, 21:56
Lokalizacja: Wrocław i Oslo

Re: SŁOWNICZEK

Postprzez KozioU » niedziela, 17 kwietnia 2011, 20:25

Zastanawiam się czy Gefrain nie lepiej tłumaczyć jako "sława". Bo Gefrain to nie tylko opinia w oczach innych ludzi, ale także to, jak szeroko jesteś znany, czym udało Ci się zasłynąć, czego dokonałeś o czym ludzie nadal mówią. W tym znaczeniu Gefrain wpływa mocno na Wyrd, Hamingję i Frith.
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: SŁOWNICZEK

Postprzez Vrede » niedziela, 17 kwietnia 2011, 20:45

mhm... sława i chwała :-D

"Szczęśliw jest ten, kto sam sobie zdobędzie
Dobre imię i chwałę,
Bo niepewne jest to, co człek posiada
W piersi drugiego"

"Szczęśliw jest ten, kto sam sobie zdobędzie
Mądrość i sławę za życia,
Bo złą radę człek otrzymał często
Z piersi drugiego"
Avatar użytkownika
Vrede
 
Posty: 933
Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2011, 21:56
Lokalizacja: Wrocław i Oslo

Re: SŁOWNICZEK

Postprzez KozioU » niedziela, 17 kwietnia 2011, 20:55

No właśnie, chwała to po śmierci, a sława za życia.
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: SŁOWNICZEK

Postprzez Sigrarr » niedziela, 17 kwietnia 2011, 23:07

Moja intuicja językowa podpowiada mi, że chwała jest pojęciem o zabarwieniu nieco bardziej moralnym, a sława - podkreślającym raczej stan faktyczny, istniejącą reputację. Na przykład: "chwalebne czyny" - wiadomo, że czyny owe były dobre; "sławetne czyny" - jest małe pole na wątpliwość, czy ktoś zasłynął nimi dobrze, czy źle. Poza tym używa się wyrażenia "zła sława" (w opozycji jest "dobra sława", ale to chyba rzadko używane połączenie), a "zła chwała" brzmi niedorzecznie.

Ja tak widzę różnicę między tymi słowami.

PS Co nie zmienia faktu, że częstokroć można ich używać wymiennie.
Sigrarr
 
Posty: 330
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 22:15
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: SŁOWNICZEK

Postprzez Vrede » poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 08:25

Taj, sława bardziej wiąże się z rozgłosem a chwała z szacunkiem.
W każdym razie, wracając do Gefrain - dla mnie to właśnie to havamalowskie dobre imię i sława za życia. Sława "dobra" wzmacnia Gefrain a "zła" osłabia.
Avatar użytkownika
Vrede
 
Posty: 933
Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2011, 21:56
Lokalizacja: Wrocław i Oslo

Re: SŁOWNICZEK

Postprzez Ulf » poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 10:01

Orlog - przeszłość, która wpływa na teraźniejszość.

- przeszlosc, jako poczatek poczatkow, prazasada wszelkiego istnienia i dzialania, cos co lezy u podstaw wszystkiego. Bo Örlog wg. mnie to cos wiecej, i cos innego niz taka "zwykla przeszlosc" ;)

[EDIT]
wlasnie mi przyszlo do glowy takie informatyczne porownanie - kod zrodlowy istnienia :D
Ulf
 

Re: SŁOWNICZEK

Postprzez Szerszen » poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 12:28

Dokładnie...

Prawa rządzące światem... nawet bym powiedział, że to kod maszynowy.

Się sam zacytuję a co:
Prawa nienaruszalne świata określane były zaś mianem Forlog lub Orlog (oznaczającym również przeznaczenie), powstałym z połączenia dwóch słów: fjor, oznaczającego w staronordyckim życie i log - prawo. Sumarycznie oznacza to prawo życia - los... i co ciekawe jednocześnie słowo Fjorlag oznaczało w staronordyckim śmierć.

Prawa Forlogu są niewzruszalne i żadna siła nie jest w stanie ich zmienić, bo jest to wyższy porządek rzeczy. Dotyczą one cykli natury i ogólnego biegu życia, wraz z jego cyklem narodzin, życia i śmierci.

źródło: http://runy.net.pl/?q=node/94
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: SŁOWNICZEK

Postprzez xxx » poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 12:57

OffTopic!
Znane mi skądinąd jako Annwn... irlandzkie słowo na określenie tego samego mi uleciało, zostało tylko walijskie ;)
Wiele rzeczy, jak się okazuje, muszę sobie po prostu przetłumaczyć, zmienić im nazwę - reszta - dno, zasada, podstawa - pozostaje niezmienna. Dobrze. :)
Tak jak np. Wyrd - czyli Sieć Życia w mojej "starej bajce", z której coraz mniej w sumie zostaje...
xxx
 

Re: SŁOWNICZEK

Postprzez Szept » poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 13:53

Wyrd i Forlog, o a ja juz nawet łapię o co w tym chodzi :D
Jeśli do wody, ognia, ziemi i wiatru dołożymy miłość, powstanie energia. Nazwę ją kosmosem.
I założę własny.
Avatar użytkownika
Szept
 
Posty: 197
Dołączył(a): piątek, 8 kwietnia 2011, 06:31

Następna strona

Powrót do Asatryjskie teksty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron