Tolerancja

Re: Tolerancja

Postprzez Vrede » wtorek, 29 maja 2012, 14:29

@Szerszen, bardzo przydatne informacje, dzięki! Ja znalazłam jeszcze "ergi ok skelmiskap" w Gisla Saga Surssonar.
VAL wyczerpuje temat tym artykułem.
Fragment:
"Níð was part of a family of concepts which all have connotations of passive male homosexuality, such as: ergi or regi (nouns) and argr or ragr (the adjective form of ergi) ("willing or inclined to play or interested in playing the female part in sexual relations with another man, unmanly, effeminate, cowardly") (...)"
wyraźnie mówi o odniesieniach do biernego homoseksualizmu. Przyznaję, że owszem ergi nie może być używane tylko w tym znaczeniu - jednak najczęściej jest.
także tutaj:
'Since all the references in literature and especially insults indicate that to be sansorðinn, ragr, níðingr or to be accused of ergi is to be a man who is the passive recipient of anal sex, we do not know if the Vikings regarded oral sex between men unfavorably or not (or, in fact, how they regarded oral sex in general, no matter who, male or female, was doing it, or to whom, male or female, it was being done)."

Jeśli chodzi o kamień runiczny - nie domyślę się co autor miał na myśli. Tak samo jak nie wiedzą tego badacze, zresztą VAL podaje hipotezę, że ergi w tym wypadku może oznaczać bezpłodność czy impotencję związaną z wiekiem. Pada też przypuszczenie, że w momencie, gdy mężczyzna nie może mieć już dzieci to związek homoseksualny mógł być dopuszczalny. Ale to gdybanie.
A Viking Answer Lady to rewelacyjna strona - warto sobie od czasu do czasu o niej przypomnieć. Dzięki jeszcze raz! :-)
Avatar użytkownika
Vrede
 
Posty: 932
Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2011, 21:56
Lokalizacja: Wrocław i Oslo

Re: Tolerancja

Postprzez ThorrUlfR » środa, 30 maja 2012, 10:01

Na bazie wypowiedzi Szanownych przedmówców, zastanawia mnie czy właściwym byłoby sformułowanie iż w społeczeństwie "Wikingów" piętnowany był nie tyle homoseksualizm sensu stricte, co zachowania niemęskie (czytaj strona bierna takich "zwiazków") kojarzona ze zniewiescialoscią, tu odbieraną jako forma słabości?
Poznał tedy, iż zły nie jest! Bo by złym być duszę trzeba mieć i z ciemności na światło z pogardą spoglądać!
ThorrUlfR
 
Posty: 260
Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 13:50

Re: Tolerancja

Postprzez Thordis » środa, 30 maja 2012, 10:06

Ja z poprzednich wypowiedzi wnioskuję, że raczej nie chodzi o konkretnie homoseksualizm, tylko o "zachowania niemęskie", co wydaje mi się jak najbardziej logiczne i naturalne.
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: Tolerancja

Postprzez Szerszen » środa, 30 maja 2012, 11:18

Bardziej było piętnowane "unikanie małżeństwa" - przez zarówno mężczyzn jak i kobiety, niż ich preferencje seksualne - o ile pod ich pretekstem właśnie nie szukali wymówki od obowiązku względem społeczności... ech ta potrzeba "rozmnożenia klanu" ;-)

A zachowania nieprzystające danej płci, to były piętnowane w zasadzie w każdym społeczeństwie, które zachowywało naturalne normy społeczne. To wszystko jest gdybanie - obecnie żyjemy w innych czasach co nie znaczy, że wartości ogólne się zmieniają.

Jako rzekłem - z naturą się nie dyskutuje, można mieć personalne zdanie na temat takich czy innych zachowań. Jeśli są społecznie szkodliwe - to jasno to warto powiedzieć, jeśli nie - pozostają sferą indywidualną człowieka - i dotyczy to nie tylko seksualności.
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tolerancja

Postprzez ThorrUlfR » środa, 30 maja 2012, 11:27

W sumie trudno jest mi sobie wyobrazić różowego Wikinga ubranego w stylu "Późny Jacyków"! ]:P
Poznał tedy, iż zły nie jest! Bo by złym być duszę trzeba mieć i z ciemności na światło z pogardą spoglądać!
ThorrUlfR
 
Posty: 260
Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 13:50

Re: Tolerancja

Postprzez Szerszen » środa, 30 maja 2012, 11:33

Ale nikt Ci nie każe go kochać... ani sobie wyobrażać. Po prostu demonstrowanie swojej odmiennej preferencji seksualnej skutkowało obniżeniem statusu społecznego (nie materialnym, lecz moralnym) i koniec... jak jesteś ergi albo masz "miękkiego kota", to Twój problem - i na Twojej głowie jest zaradzenie temu abyś nadal miał szacunek (paru bohaterów mamy z zachowaniami ergi na tapecie, nie wyłączając Egila - bo stawianie nithstangu, jako magia też mogło być jako działania "niemęskie" potraktowane), chyba że Ci nie zależy.
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Neopogańskie ścieżki i bezdroża

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron