Rasizm w Asatru

Re: Rasizm w Asatru

Postprzez Szerszen » wtorek, 12 lipca 2011, 22:50

dawaj źródło... rozprasujemy je....
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rasizm w Asatru

Postprzez Tyrsson Ulvhjerte » wtorek, 12 lipca 2011, 23:59

Poszukam, może znajdę...
Avatar użytkownika
Tyrsson Ulvhjerte
 
Posty: 111
Dołączył(a): piątek, 1 kwietnia 2011, 16:09

Re: Rasizm w Asatru

Postprzez Thordis » wtorek, 9 sierpnia 2011, 18:20

Heh.W końcu przekonałam sama siebie, żeby spróbować przebrnąć przez ten tekst i sprawdzić jak daleko jest już posunięty mój anglojęzyczny wtórny analfabetyzm ;P No i okazało się, że jednak ten mój kiepski, dawno nieużywany inglisz podołał! :D I wyszła mi czyściutka trójeczka jak w mordę strzelił.
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: Rasizm w Asatru

Postprzez KozioU » wtorek, 9 sierpnia 2011, 18:27

OffTopic!
Brawo, trzeba czasem wysilić zwoje. Bo nieużywany organ zanika...
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rasizm w Asatru

Postprzez Thordis » wtorek, 9 sierpnia 2011, 18:48

OffTopic!
No widzisz, a ja się ostatnio za mocno chyba skupiłam na tym, żeby mi inne nie zanikły... :roll:
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: Rasizm w Asatru

Postprzez KozioU » wtorek, 9 sierpnia 2011, 19:01

OffTopic!
Równowagę zachować musisz, młody jedi! ;)
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rasizm w Asatru

Postprzez Michał » środa, 12 września 2012, 14:29

Strzelam za 3.
Ja zagadnienie religii widzę jeszcze w innym świetle. Mam dobrego kumpla (przyjaciela?), który jest poganinem słowiańskim. Wyznaje Peruna itd. ale ma duży szacunek dla Norse i zgadzamy się razem, że te północne religie są bardziej nasze, bardziej logiczne i konkretne. Nie polega to na tym, że czarnoskóry, Azjata, czy Arab nie mogą wyznawać Asatru, bo ja nie mam nic przeciwko. Chodzi o to, że inne warunki są na pustyni, a inne na północy. Poglądy religii basenu Morza Śródziemnego są mi obce, bo całe życie oglądam zimny Bałtyk, i gdyńskie wzgórza i lasy. Zimną tu na prawdę zawiewa i jest nie za ciepło, rzekłbym - skandynawsko. To nie czyni mnie lepszym wyznawcą od kogokolwiek, ale sprawia że warunki w jakich dzieją się historie bohaterów nordyckich, są mi bliskie, łatwe do zrozumienia mimo perspektywy czasu. Pustynie Izraela są mi obce.
Avatar użytkownika
Michał
 
Posty: 57
Dołączył(a): niedziela, 9 września 2012, 18:37
Lokalizacja: Gdynia

Re: Rasizm w Asatru

Postprzez Wyrwidup » niedziela, 16 czerwca 2013, 10:57

Czyste 4 z małym wyjątkiem - gdybym osobiście znał osobę i wiedział, że naprawdę szanuje Forn Siðr bardziej niż kulturę z której pochodzi (i związane z tą kulturą panteony), to może sobie być zielona w szkocką kratkę nawet. Niemniej jednak uważam takie wydarzenie za mało prawdopodobne. No wyobraźcie sobie Thing na którym zasiada pan Bambo Matomba z gaciami w kroku i kilogramowym złotym mjölnirem ]:D
Bycie wikingiem jest stanem umysłu...
Wyrwidup
 
Posty: 23
Dołączył(a): piątek, 14 czerwca 2013, 22:09
Lokalizacja: Zakopane - Kraków

Re: Rasizm w Asatru

Postprzez KozioU » niedziela, 16 czerwca 2013, 13:48

Wyrwidup napisał(a):wyobraźcie sobie Thing na którym zasiada pan Bambo Matomba z gaciami w kroku i kilogramowym złotym mjölnirem ]:D


Wyobrażam sobie bez problemu. Tak samo jak afrykański zespół śpiewający stare piosenki Grzesiuka: http://www.youtube.com/watch?v=1Oa4zc8Ut5c
Wszystko jest wyłącznie kwestią obustronnego szacunku.
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rasizm w Asatru

Postprzez Wyrwidup » niedziela, 16 czerwca 2013, 14:22

Fantastyczne - nie znałem ]:)
I fakt - wzajemny szacunek to wzajemny szacunek. Może po prostu poznałem w życiu zbyt dużo ciemnoskórych, którzy nie okazali żadnego mi żadnego szacunku (a nawet wprost przeciwnie) i osobiste doświadczenia zgeneralizowały mi się na ogół. Co nie zmienia faktu, że takie właśnie doświadczenia mam, taki punkt widzenia przyjąłem i przy takim będę obstawał. Dla mnie to po prostu inne, obce plemię i zawsze będę trochę podejrzliwy. Tak jak napisałem wcześniej - jeśli jakaś konkretna jednostka przekona mnie o swoim honorze i poszanowaniu, to drobiazgi takie jak kolor staną się nieistotne. Zanim jednak coś takiego się stanie mój punkt widzenia pozostanie sceptyczny. innymi słowy niewzruszone 4.
Bycie wikingiem jest stanem umysłu...
Wyrwidup
 
Posty: 23
Dołączył(a): piątek, 14 czerwca 2013, 22:09
Lokalizacja: Zakopane - Kraków

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Etyka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron