Nowoczesny Asatryjczyk czy tradycjonalista?

Re: Nowoczesny Asatryjczyk czy tradycjonalista?

Postprzez Szerszen » niedziela, 11 września 2011, 07:23

Jestem, ale obsługuję również korporacje. Nie ma znaczenia czy sadzisz ziemniaki, czy obracasz cudzymi milionami na giełdzie - zasady można wdrażać wszędzie.
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nowoczesny Asatryjczyk czy tradycjonalista?

Postprzez Ulf » niedziela, 11 września 2011, 13:36

Szerszen napisał(a):Jestem, ale obsługuję również korporacje. Nie ma znaczenia czy sadzisz ziemniaki, czy obracasz cudzymi milionami na giełdzie - zasady można wdrażać wszędzie.



:piwo:
Ulf
 

Re: Nowoczesny Asatryjczyk czy tradycjonalista?

Postprzez Wotan » niedziela, 11 września 2011, 14:46

"Oczywiście krawaciarz też może byc Asatru, choc ciężko jest realizowac 9 cnót w korporacyjnym półświatku ;)"


http://www.zazzle.co.uk/red_valknut_tie ... 6612624650
Avatar użytkownika
Wotan
 
Posty: 228
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:37

Re: Nowoczesny Asatryjczyk czy tradycjonalista?

Postprzez Vrede » niedziela, 11 września 2011, 15:01

Ha! Rewelacja ;-D
Avatar użytkownika
Vrede
 
Posty: 933
Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2011, 21:56
Lokalizacja: Wrocław i Oslo

Re: Nowoczesny Asatryjczyk czy tradycjonalista?

Postprzez Thordis » niedziela, 11 września 2011, 16:41

Genialne :mrgreen:
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: Nowoczesny Asatryjczyk czy tradycjonalista?

Postprzez Luiza » poniedziałek, 5 marca 2012, 19:03

W wątku o seidhr sporo pisano o "stanie świata" i zasadach wg. których działa świat, prawach przyrody i o tym, jak się pod nie "podłączyć". Otóż z moich doświadczeń wynika, że rekonstrukcje są jedną z aktywności, która mocno przybliża do zrozumienia tych praw - dzisiejsze budynki, jedzenie i ubranie są nabywane w sposób, który maskuje ich źródła, to skąd pochodzą. Wydaje nam się, że jesteśmy od natury dużo bardziej niezależni niż naprawdę jesteśmy. Kiedy przy kilku stopniach mrozu trzeba nagą dłonią oprawić rybę, albo uszyć ubranie, które ochroni cię przed zimnem, bliskość i zależność od natury jest dużo mocniejsza. Owszem, można tego doświadczyć inaczej, ale ten sposób jest szczególnie związany z poznawaniem kultury materialnej różnych ludów - często więcej się rozumie używając krosien niż czytając sagę lub wiosłując długie tygodnie kształtuje się charakter bardziej niż poznając mitologię.
Doświadczenie bogów pozostaje nim oczywiście niezależnie od tego co jemy i co mamy na sobie.
I wcale nie uważam, że dawni Skandynawowie wybraliby przaśne wełniane stroje zamiast Alexandra McQueena czy biżuterię z filigranu zamiast naszyjników Pandory - gust mieli nienaganny. Niemniej jednak, wciąż nie mamy nic lepszego by żeglować po morzu północnym niż buty z foczej skóry, a gdy oglądam fartuch z Pskowa to mam wrażenie, że trend na color blocking był hot już 1000 lat temu, a teraz to popłuczyny ;) Rozumiem, że kogoś to nie interesuje i nie jest mu potrzebne by czcić Asów, ale dla mnie, Kruczej i wielu innych było to cenne doświadczenie.
Luiza
 
Posty: 52
Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2011, 14:57

Re: Nowoczesny Asatryjczyk czy tradycjonalista?

Postprzez Viking » wtorek, 20 marca 2012, 21:52

Myśle że z tym tradycjonalizmem nie powinniśmy się bawić w talibów którzy zabraniają wielu rzeczy bo "za Mahometa nie było" @]:D Doświadczenia z rekonstrukcjonizmu są cenne - sam zresztą po prostu to lubie ale jak czytam Havamal to mi ta etyka pasuje i do dzisiejszych czasów - nie musimy się cofać 1000 lat aby można ją było stosować, możemy to robić dziś w biurach, ogrzewanych mieszkaniach i wielkich miastach. Sam jestem raczej przeciwnikiem modernimzu, nie lubie "nowoczesnego stylu życia", nie bawią mnie za bardzo nowinki techniczne tak jak wielu innych w moim wieku, wolę prace w lesie czy warsztacie od pracy z laptopem, nie lubie kieliszków do wina tylko róg do picia ale to wszystko to raczej moje świeckie upodobania i poglądy. Myśle że nie ma znaczenia co kto lubi - siła naszej etyki jest w tym że jest uniwersalna, pasuje do każdego czasu do każdego miejsca w jakim się znajdziemy i nie widze powodu abyśmy mieli się tej siły pozbawiać @]:D Dalej musimy dokonywać tych samych wyborów - nie sądze też aby dla naszych bogów nasz społeczny rozwój miał aż takie znaczenie - w swych początkach ludzie też żyli inaczej niż za czasów wikingów.
"Życie człowieka to zadanie,
Spełnia się poprzez trud i znój
Dzieło to twoje powołanie,
Dzielnym niech będzie żywot twój! "
Viking
 
Posty: 151
Dołączył(a): środa, 20 kwietnia 2011, 22:28

Re: Nowoczesny Asatryjczyk czy tradycjonalista?

Postprzez ThorrUlfR » piątek, 30 marca 2012, 09:08

Jak zapowiedziałem na powitanie wtrącę swoje trzy grosze do dysputy:
Roxerood wbrew pozorom zadał bardzo istotne pytanie, jednocześnie udzielając częściowej na nie odpowiedzi.
Czym jest Asatru (IMHO - niezbyt szczęśliwa nazwa), a może precyzyjniej czym być powinno? Otóż, jak sam sobie odpowiedział jest kontynuacją.
A skoro kontynuacja to od tradycji nie sposób się wymigać!
Co więcej śmiem twierdzić iż misternie układane od dziesięcioleci z mniejszych i większych fragmentów puzzle jakimi jest „stary zwyczaj” są nierozerwalnie związane z tradycją i bez elementarnej wiedzy odnośnie tej tradycji, a także zwyczajów i kultury skandynawskiej nie sposób być wyznawcą. I dodam że tych fragmentów jest wystarczająco dużo aby nie było potrzeby tworzenia nowych.
Oczywiście sami wyznawcy twierdzą że jest to żywa religia z czym się oczywiście zgadzam, tyle tylko że nie znaczy to iż
z powodu lenistwa czy niewiedzy ma się tworzyć zupełnie nową wartość z wykorzystaniem starego nazewnictwa, gdyż wtedy będzie to już „nowy zwyczaj”. A w efekcie powstanie coś na kształt chrześcijaństwa jako odłamu judaizmu. Oczywiście jak już szanowni przedmówcy zauważyli tradycja nie jest powodem abyśmy na co dzień popychali w kolczugach grabiąc kościoły
i klasztory (hmm byłoby to wszak dość ciekawe ) i żyli w torfowych chatach opychając się świeżą foką i nieświeżym kiszonym śledziem.
Aczkolwiek powrót do tradycji w przypadku obrzędów, świąt (tradycyjny strój, uświęcone miejsce na łonie natury) byłoby przejawem szacunku i miłym gestem w stronę przodków.

ThorrUlfR
Poznał tedy, iż zły nie jest! Bo by złym być duszę trzeba mieć i z ciemności na światło z pogardą spoglądać!
ThorrUlfR
 
Posty: 260
Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 13:50

Re: Nowoczesny Asatryjczyk czy tradycjonalista?

Postprzez Odinson » sobota, 31 marca 2012, 13:39

Nie wypowiadam się za często w "poważnych" tematach ale tutaj dorzucę kilka swoich uwag.
Po pierwsze Asatru czy Forn Sidr to nic innego jak kontynuacja religii i systemu wartości który zmieniał się ustawicznie zależnie od datowania i regionu.
Po drugie żyjemy w dzisiejszych czasach i będąc Asatru dzisiaj oznacza to że musisz tak czy inaczej adaptować je do konkretnego sposobu postrzegania świata tak i fizycznego jak i duchowego.Wartości i zasady stojące u podstaw są oczywiście wyznacznikami ale sam realia zmieniają się zdecydowanie.Ludy północy zawsze miały bardzo praktyczne podejście do wiary, życia oraz wyznawanych zasad.I myślę że właśnie te cechy powinny być kultywowane.
Po trzecie sam świat ulega przemianom a walka z nimi jest po prostu rzucaniem kamykami w niebo.Zamiast jojczeć że nie jest tak jak dawniej weź stare zasady, prawdy i postaraj się je wykorzystać i krzewić w dzisiejszych czasach.I naprawdę to się sprawdza - przynajmniej w moim przypadku.
@]:D
Avatar użytkownika
Odinson
 
Posty: 138
Dołączył(a): poniedziałek, 26 września 2011, 16:32

Re: Nowoczesny Asatryjczyk czy tradycjonalista?

Postprzez Viking » poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 20:03

Ale na jakiś klasztor z ładnymi mniszkami to bym się wyprawił jednak @]:D
"Życie człowieka to zadanie,
Spełnia się poprzez trud i znój
Dzieło to twoje powołanie,
Dzielnym niech będzie żywot twój! "
Viking
 
Posty: 151
Dołączył(a): środa, 20 kwietnia 2011, 22:28

Poprzednia strona

Powrót do Etyka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron