Strona 1 z 1

Żegluga i statki wikingów

PostNapisane: niedziela, 30 marca 2014, 20:21
przez BasiaBujko
Nie ma gdzie indziej tego zamieścić, bo temat żeglugi wikingów nie istnieje, więc pozwalam sobie rozpocząć ten wątek - chodzi mi o wynalazki i techniki żeglarskie wikingów dzięki którym mogli podbijać nowe światy, do czego w tamtych czasach nikt inny nie był zdolny, a także o wikińskich obyczajach w trakcie wypraw oraz budowie statków wikińskich używanej symbolice z nimi związanej itp. - temat jak najbardziej historyczny, dlatego sądzę że dobrze odnajdzie się w tym dziale !

Na początek może coś lekkiego (jakim są wydęte na wierze żagle okrętu) ...

... własnie o żaglach - na stronie 132 nieśmiertelnej "Mitologii ..." Słupeckiego (Rozd.6-Thor) zapisano:
Na posążku znalezionym w islandzkim Eyrarlunda Thor przedstawiony jest jako bóg zajęty dmuchaniem w tworzące wiatr miechy. Richard Perkins przypomniał tu niedawno opowieść z Rognvalds thatt przedstawiającą Thora dmuchającego we własną brodę, co powodowało powstawanie wiatru, i fragmenty szeregu innych źródeł, przypisujących Thorowi wpływ na pogodę i dającego żeglarzom sprzyjający wiatr. Rozpoczyna je już wzmianka Dudona z St. Quentin (2), który wyraźnie wspomina o mazaniu żagli statków krwią ofiary ludzkiej złożonej dla Thora, sądzić więc można, że w ten sposób proszono go o odpowiedni wiatr (R. Perkins 2001, 20-21, 27-43 i passim).


Ciekawe, ze na ten zwyczaj mazania żagli krwią ofiar nie zwrócił nikt dotąd uwagi ? a dla mnie jest to jednoznaczne - zawsze dotąd było dla mnie zagadką, dlaczego żagle wikingów odwzorowywano w biało czerwone pasy ? Nie miało to przecież żadnego znaczenia, a w praktyce było raczej kłopotliwe, aby zabarwiać tak płótno, lub nawet tkać go w takie pasy - a teraz wszystko staje się jasne - to nie żadne formalnie tkane, czy malowane pasy, ale spływająca krew ofiar składanych Thorowi w intencji pomyślnej żeglugi...

Re: Żegluga i statki wikingów

PostNapisane: niedziela, 30 marca 2014, 22:27
przez Sylcia
Zapewne zainteresuje Cię ten dokument https://www.youtube.com/watch?v=cq0VweujUek
Trochę przekłamań i nieścisłości (zwłaszcza co do okresów historycznych, parę wieków w tę czy we wtę dla autorów nie robi różnicy), ale jest dużo na temat :)

Re: Żegluga i statki wikingów

PostNapisane: środa, 2 kwietnia 2014, 14:17
przez Vrede
Ciekawe, ze na ten zwyczaj mazania żagli krwią ofiar nie zwrócił nikt dotąd uwagi ? a dla mnie jest to jednoznaczne - zawsze dotąd było dla mnie zagadką, dlaczego żagle wikingów odwzorowywano w biało czerwone pasy ? Nie miało to przecież żadnego znaczenia, a w praktyce było raczej kłopotliwe, aby zabarwiać tak płótno, lub nawet tkać go w takie pasy - a teraz wszystko staje się jasne - to nie żadne formalnie tkane, czy malowane pasy, ale spływająca krew ofiar składanych Thorowi w intencji pomyślnej żeglugi...


Rzeczywiście! Ciekawe spostrzeżenie :-)

Re: Żegluga i statki wikingów

PostNapisane: piątek, 4 kwietnia 2014, 08:31
przez Jorunn
Tkanie płótna w kolorowe pasy nie jest żadnym problemem. Inną kwestią jest pozyskania czerwonej przędzy i celowość zastosowania drogich barwników do żagli.