Strona 1 z 2

Wandalowie nasi bracia ... i przodkowie

PostNapisane: sobota, 29 grudnia 2012, 23:41
przez Ulf
" Wandalowie zamieszkiwali zatem dzisiejszą południową i zachodnią część tego regionu[ Wielkopolski], Kujawy, Dolny Śląsk, Świętokrzyskie i Małopolskę, zaś Goci w różnych okresach zajmowali Pomorze Gdańskie, północne i wschodnie Mazowsze, Lubelszczyznę i dalej zachodnią Ukrainę. Symboliczną granicą między dwoma wrogimi ludami była Wisła."

fragment artykulu pt. "Wandalowie nasi bracia" opublikowanego kilka lat temu w Newsweeku
http://www.newsweek.pl/historia/nasi-br ... 7,1,1.html


"Czy mamy w sobie jakąś domieszkę krwi dzielnych plemion germańskich znad Wisły? Być może. Ważniejsze jednak jest to, aby Wandalowie znaleźli swoje miejsce w historycznej wyobraźni Polaków, skoro żyli i umierali na naszej ziemi"

Re: Wandalowie nasi bracia ... i przodkowie

PostNapisane: niedziela, 30 grudnia 2012, 02:09
przez Michał
Dzięki Ulf @]:D

Re: Wandalowie nasi bracia ... i przodkowie

PostNapisane: niedziela, 30 grudnia 2012, 13:01
przez Hrefna
@]:D
Trzeba mi było takiego tekstu, dzięki.

Re: Wandalowie nasi bracia ... i przodkowie

PostNapisane: niedziela, 30 grudnia 2012, 13:40
przez Ulf
A teraz pozwolmy sobie na pewna spekulacje myslowa, choc nazwa "spekulacja" nie jest do konca uprawniona biorac pod uwage wyniki badan archeologicznych... ]:D

Już dawno przyjęto w historiografii, że Wandalowie przybyli ze Skandynawii, bo tak mniemał Tacyt. Tezę tę obalili jednak polscy archeologowie. – Znaleziska z obszaru północnej Polski są starsze co najmniej o kilka pokoleń od tych z Danii i Szwecji – twierdzi prof. Andrzej Kokowski, archeolog z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, współautor albumu „Wandalowie – strażnicy bursztynowego szlaku”. Polska kolebką ludu germańskiego? Dlaczego nie. Dzisiaj to już nie ma żadnego znaczenia politycznego.


... a teraz przyjrzyjmy sie tzw. Kulturze Oksywskiej [http://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_oksywska]
Najbardziej charakterystycznymi wyróżnikami kultury oksywskiej są przedmioty metalowe, takie jak często występujące miecze jednosieczne, groty oszczepów z zadziorami oraz formy ceramiki – naczynia z tendencją do wysoko umieszczonej największej objętości brzuśca, najczęściej przybierające kształty jajowate, beczułkowate lub situlowate. Ludność kultury oksywskiej wytwarzała przedmioty metalowe bazując na własnych, miejscowych rudach wysokofosforowych. Wytwórczość przedmiotów metalowych często była inspirowana wyrobami kultury jastorfskiej – np. klamerki do pasa.

hmmm... miecze jednosieczne? znamy, znamy - czy to nie przypadkiem pozniejsze saxy masci wszelakiej ;)
Przedmioty metalowe "inspirowane" kultura jastrofska? Bo podobne? No prosze:
Archeologiczna kultura jastorfska (nazwa pochodzi od stanowiska w miejscowości Jastorf w Dolnej Saksonii)[...] jest utożsamiana z ludami (proto)germańskimi: niektórzy badacze utożsamiają ją z obszarem zamieszkanym przez plemię Swebów; plemiona z rejonu dorzecza dolnej Łaby są utożsamiane z Longobardami [http://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_jastorfska]

A zeby bylo smieszniej to:
Wyniki badań nad tym stanowiskiem[kultura oksywska] nigdy nie zostały opublikowane, a materiał zabytkowy przepadł.

Czyzby byly niepoprawne politycznie i nie wpisywaly sie w monolityczny etos slowianski na ziemiach dzisiejszej Polski? ]:P

A na koniec cos lzejszego - teraz wiemy juz dlaczego krakowska Wanda nie chciala "niemca". Bo nie byl Wandalem tak jak ona, lecz Gotem :P
Nieprawdopodobne? Tak samo jak dziwnie "polskie" imie jej ojca ksiecia Kraka, ktore wystepuje czesto jako przydomek w literaturze skandynawskiej np - Hrolfr Kraki, Rolf Krake itp.( czyli pochodzi niewatpliwie z germanskiego obszaru jezykowego) Nie wspominajac juz o opisanych przez Wincentego Kadlubka w Kronice Polski, walkach ksiecia Kraka z Gallami... czyli Celtami.

Ale to juz takie luzne rozmyslania przy rogu pelnym miodu ]:D @]:D

Re: Wandalowie nasi bracia ... i przodkowie

PostNapisane: niedziela, 30 grudnia 2012, 14:04
przez Hrefna
Mnie natomiast bardzo podoba się ten fragment linkowanego wyżej artykułu:
Zdzisław Skrok w książce „Słowiańska moc, czyli o niezwykłym wkroczeniu naszych przodków na europejską arenę” stawia tezę, że w momencie napływu Słowian do kraju nad Wisłą na przełomie V i VI wieku n.e. mieszkało tam sporo Wandalów i zawiązał się swoisty słowiańsko-wandalski sojusz. Wandalów było mało, ale mieli więcej praktycznych umiejętności: umieli wyrabiać broń, narzędzia, byli dobrymi rolnikami. Słowianie natomiast razili prymitywizmem w każdej dziedzinie życia. Byli jednak znacznie liczniejsi. Dlatego Wandalowie roztopili się w ich masie, a ich język poszedł w zapomnienie.


Godny uwagi jest ten fragment, odnoszący się między innymi do wzmiankowanej wyżej córki Kraka, co Gota nie chciała:
Polacy kiedyś snobowali się na pochodzenie od Wandalów. Wspomina o tym w XII wieku angielski kardynał Gerwazy z Tilbury oraz polski kronikarz Wincenty Kadłubek, którego zdaniem Wanda, co nie chciała Niemca, była właśnie królową plemienia żyjącego nad Wisłą. I to od niej wszyscy poddani mieli przyjąć nazwę Wandalów.

Żyjący w czasach Łokietka na początku XIV wieku franciszkanin Dzierzwa twierdził z kolei, że wszyscy Polacy pochodzą od Wandala, potomka Jafeta, syna Noego. Dopiero w XVI stuleciu polska szlachta zaczęła szukać innego pochodzenia, bo chciała uzasadnić swoją pozycję w stosunku do kmieci i mieszczan. I wybrała Sarmatów, bo ci znani byli w historiografii jako świetni jeźdźcy. Od końca XVIII wieku wiadomo już było jednak, że wszyscy jesteśmy Słowianami.

Czyli sterotyp Polak=Słowianin jest historycznie bardzo późny...

Swoją drogą niezależność owej Wandy i fakt, że po śmierci ojca rządziła samodzielnie, nawet jeśli jest postacią jedynie legendarną, każda dawna, trwała i nośna legenda ma jakieś swoje zakorzenienie, czy to w mitologii czy w realnych zapomnianych wydarzeniach, też wskazywałyby na niesłowiańskie (więc dlaczego nie germańskie) pochodzenie. Kobiety Słowian nie miały takiej niezależności, jak germańskie, były jednak podporządkowane patriarchalnej strukturze społecznej...

Natomiast pogrubiony fragment byłby... znakomitym przykładem logiki... franciszkańskiej :P - gdzie Rzym, gdzie Krym, chciałoby się zapytać - gdzie semicki Noe i jego potomkowie, a gdzie indoeuropejscy Wandalowie... No ale skoro Noe mógł mieć syna Chama, to mógł mieć i dalszego potomka Wandala, tak? :P

(oczywiście to ostatnie jest wrednym żarcikiem, żeby nie było).

Re: Wandalowie nasi bracia ... i przodkowie

PostNapisane: niedziela, 30 grudnia 2012, 14:18
przez Ulf
Dla zainteresowanych zrodlami...
Bezspornie uznać należy, iż na kształtowanie się kultury oksywskiej wpływ wywarły dwie zlatenizowane jednostki kulturowe: przeworska i jastorfska, aczkolwiek znaczenie tej drugiej wydaje się być większe. Całkowite wykrystalizowanie oksywskiego kompleksu kulturowego oraz jego unifikacja na terytorium sięgającym od obszarów Powiśla i ziemi chełmińskiej na wschodzie po Pojezierze Drawskie na zachodzie, następuje w dobie środkowego horyzontu młodszego okresu przedrzymskiego, to jest w stadium A2. W tym też momencie wchodzą w użycie elementy uzbrojenia oraz narzędzia, a także dochodzi do wykształcenia odrębnego stylu ceramicznego w kulturze oksywskiej, aczkolwiek mającego znamiona tradycji jastorfskiej.

https://repozytorium.amu.edu.pl/jspui/handle/10593/2793

Re: Wandalowie nasi bracia ... i przodkowie

PostNapisane: niedziela, 30 grudnia 2012, 14:22
przez Hrefna
Pozostaje tylko znowu miodem polać...
@]:D

Re: Wandalowie nasi bracia ... i przodkowie

PostNapisane: niedziela, 30 grudnia 2012, 16:24
przez KozioU
Fajny tekst. ]8]

Germanie okazali się pojętnymi uczniami, bo później, w latach 100-400 n.e., stworzyli największe w świecie barbarzyńskim zagłębia hutnicze.Jedno znajdowało się na dzisiejszym Mazowszu, między Milanówkiem a Pruszkowem, drugie w Górach Świętokrzyskich, a trzecie na dzisiejszym Śląsku Opolskim.


Jak kogoś z okolic Wawy temat interesuje bardziej, to polecam Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego w moim rodzinnym Pruszkowie (http://www.mshm.pl).

Re: Wandalowie nasi bracia ... i przodkowie

PostNapisane: wtorek, 1 stycznia 2013, 15:11
przez Vrede
Świetny artykuł! :-)
Czy mamy w sobie jakąś domieszkę krwi dzielnych plemion germańskich znad Wisły? Być może. Ważniejsze jednak jest to, aby Wandalowie znaleźli swoje miejsce w historycznej wyobraźni Polaków, skoro żyli i umierali na naszej ziemi.

Re: Wandalowie nasi bracia ... i przodkowie

PostNapisane: czwartek, 28 lutego 2013, 02:25
przez Magnhild
No właśnie, właśnie! ŚWIETNY i ciekawy artykuł. Zawsze jak przeglądałam mapy to zwracałam uwagę na Wandalów i Gotów zamieszkujących tereny dzisiejszej Polski. No i wszystko się zgadza i potwierdza tylko moją teorię, że Słowianie przyszedłwszy ze wschodu wymieszali się z mniej liczną grupą Germanów, co więcej, plemiona te żyły obok siebie i jeśli nawet były jakieś spory to nie były one na froncie Słowianie-Germanie a po prostu chodziło o samą ziemię, władzę itd. Często plemiona Słowiańskie i Germańskie walczyły razem przeciw innym plemionom Słowiańskim lub Germańskim. Dlatego też nie rozumiem czasem tej Polskiej "nienawiści" do wszystkiego co germańskie. Ale no cóż, te wszystkie lata wpajania "sarmackiej" świadomości w mózgi naszych rodaków poczyniły swoje. Do tego jeszcze doszedł cały Adolf H. ze swoimi dziwnymi pseudo-naukowymi teoriami no i fakty... o faktach mało kto pamięta niestety :|