Strona 3 z 5

Re: OFIARY Z LUDZI

PostNapisane: środa, 19 września 2012, 13:17
przez ThorrUlfR
Może, ale przez długi czas funkcjonowało na oficjalnej stronie jednej z organizacji American Asatru ;)

Re: OFIARY Z LUDZI

PostNapisane: środa, 19 września 2012, 14:28
przez Isa
ThorrUlfR napisał(a):No cóż z przykrością muszę stwierdzić iż rownież nie widziałem składania ofiary z wykorzystaniem człowieka. Gdyż wyspecjalizowali się w tym fani tworu który ja nazywam "American Asatru" , zresztą ich radosna twórczość jest niemal nieograniczona :) Cała rzecz jest wręcz banalna, otóż wykorzystują do tego celu skazanych na karę śmierci i żeby było zabawnie zwracają się do skazanego czy byłby tak laskaw wyrazić zgodę aby jego smierć mogli potraktować jako złożenie w ofierze w jakimś tam określonym celu. I o ile uzyskają zgodę na obecność przy wykonywaniu kary to obrzęd jest wykonywany wsród zebranej gawiedzi a jeśli nie to poza terenem więzienia.
Proste, tanie i trochę śmieszne.

Stwierdzasz "z przykrością"? Plus, nazywasz podobną praktykę "prostą, tanią i śmieszną"? Cóż jest w tym śmiesznego? I co to za ofiara w ogóle, nie na tym polega ofiarowanie czegokolwiek...

Jeżeli chodzi o wykonanie kary śmierci... Po pierwsze, jeżeli nie masz bardzo dobrych argumentów (pokrewieństwo, zezwolenie sądu itd.) nikt nie dopuści Cię do osoby oczekującej na karę tego typu, obowiązują tutaj bardzo precyzyjne procedury. To samo tyczy się wykonania wyroku. Obrzęd wśród obserwatorów? Jakiś żart chyba...

W kwestii amerykańskich organizacji asatryjskich... jest ich całkiem sporo, trudno generalizować, ale jeśli istotnie takie informacje pojawiły się na jakiś stronach, to przypominają raczej fikcję kreowaną przez osoby "mroczniejsze niż sam mrok", których nazywanie asatryjczykami, czy poganami w ogóle, jest głębokim nieporozumieniem. O amerykańskim Asatru miałam okazje słuchać z pierwszej ręki, ponieważ poznałam kilku jego przedstawicieli, i na pewno podobne absurdy nie wchodzą tam w grę. Zresztą, mamy na forum Bila Linziego z Nowego Meksyku - możesz zapytać (chociaż mnie osobiście byłoby wstyd).

Podaj, proszę, link do strony - albo chociaż nazwę organizacji - na poparcie podobnych twierdzeń.

Re: OFIARY Z LUDZI

PostNapisane: środa, 19 września 2012, 19:02
przez ThorrUlfR
Szanowna Iso niniejszym wyjaśniam:

"z przykrością" - ów zwrot dotyczył faktu, iż nie widziałem na własne oczy w/w obrzędu i opieram swoje twierdzenie li i wyłącznie na informacji przeczytanej kilka lat temu na stronie internetowej jednej z organizacji, gdy mogłem sobie pozwolić na marnowanie czasu i czytanie amerykańskich stron o asatru.

Co w tym jest śmiesznego - hmm myślę że sama odpowiedziałaś na to pytanie, ale mimo to wyjaśniam - mnie rozbawiła forma składania ofiary (w jakże amerykańskim stylu, czyli jak poprawnie politycznie złożyć człowieka w ofierze bogom nie narażając się amerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości ;) ).

użycie określenia "fani tworu który ja nazywam 'American Asatru' - nie jest w żaden sposób generalizowaniem.

Ja również nie będę pytał o to Pana Bila Linziego - z jednego prostego powodu, gdyż do niczego nie jest mi to potrzebne.

Reasumując ja osobiście traktuję to (w sensie powyższy opis ofiar z ludzi) z przymrużeniem oka, jako swego rodzaju osobliwość. Szczerze mówiąc nie pamiętam na stronie jakiej organizacji to czytałem i myślę że nazwa nie ma tu znaczenia, ale jak znajdę trochę wolnego czasu to poszukam bo najprawdopodobniej skopiowałem tą stronę i mam ją gdzieś na dysku.

Re: OFIARY Z LUDZI

PostNapisane: środa, 19 września 2012, 19:23
przez Thordis
ThorrUlfR napisał(a): Szczerze mówiąc nie pamiętam na stronie jakiej organizacji to czytałem i myślę że nazwa nie ma tu znaczenia


Przepraszam, że się wtrącę, ale moim zdaniem jednak nazwa organizacji ma znaczenie, ponieważ jeżeli podaje się o kimś informacje mocno kontrowersyjnej treści to właśnie ogromne znaczenie ma fakt, o kim konkretnie się je umieszcza.

Re: OFIARY Z LUDZI

PostNapisane: środa, 19 września 2012, 20:07
przez Isa
Popieram Thordis. To tak, jakby na podstawie obserwacji jednego osobnika w Polsce, nazywającego siebie asatryjczykiem i wyrabiającego głupoty, publicznie zgeneralizowano by tego typu zachowanie na całe Asatru Polska, w tym mnie, gdzie mogę zupełnie nie mieć z tym nic wspólnego (np. z uznawaniem ofiar z ludzi i kary śmierci za takie zabawne). Nie ma czegoś takiego, jak "fani American Asatru". Mamy konkretne organizacje i konkretnych ludzi w tych organizacjach. I tego się trzymajmy.

Re: OFIARY Z LUDZI

PostNapisane: środa, 19 września 2012, 20:46
przez Szerszen
Tym bardziej, że o ile np. w UK Odynism i Asatru są bliskoznaczne o tyle w Ameryce już tak nie jest...

Re: OFIARY Z LUDZI

PostNapisane: środa, 19 września 2012, 21:09
przez ThorrUlfR
- Thordis

Nie umieszczając nazwy organizacji w sposób oczywisty nie podaję kontrowersyjnych (?) treści o konkretnej organizacji (podkreślam iż nie podaję z banalnego powodu, gdyż trafiłem na to kilka lat temu i nie pamietam ani nazwy ani strony).

- Isa

Pozwolę sobie jednak pozostać przy określaniu pewnej kategorii ludzi jako fanów tworu nazywanego przeze mnie , American Asatru' i podkreślam po raz kolejny iż nie jest to generalizowanie, gdyż nie jest to tożsame z moim pojęciem wyznawców Asatru mieszkających w Ameryce!
Proszę przeczytaj uważnie co napisałem gdyż nigdzie nie twierdziłem że bawi mnie samo składanie ofiar i kara śmierci - w ten sposób unikniemy nieporozumień. Generalnie mam ciekawsze zajęcia niż zajmowanie się amerykańskimi organizacjami, ale jak już wspomniałem w chwili wolnego czasu postaram się odszukać tą stronkę i pozwolę sobie przesłać Tobie na priv aby zaspokoić Twoją ciekawość.

Re: OFIARY Z LUDZI

PostNapisane: niedziela, 23 września 2012, 16:41
przez Michał
,,Pics or didn't happen" ;) Ja się raczej podpiszę pod Szerszeniem, że to może być legenda i pod Isą: ,,jeśli istotnie takie informacje pojawiły się na jakiś stronach, to przypominają raczej fikcję kreowaną przez osoby "mroczniejsze niż sam mrok", których nazywanie asatryjczykami, czy poganami w ogóle, jest głębokim nieporozumieniem."
To że takie informacje są, nie znaczy że podobne rytuały miały miejsce i jestem raczej skłonny włożyć to między bajki, bo nie wyobrażam sobie żadnego organu władzy USA, który wyraża zgodę na coś takiego.

Re: OFIARY Z LUDZI

PostNapisane: poniedziałek, 8 kwietnia 2013, 15:58
przez Thordis
Dla osób, które nadal interesują się tym tematem - właśnie pojawiła nowość wydawnicza, która może Was zaciekawić: [Bellona] "Ofiary z ludzi. Od faraonów do wikingów" Jarosław Molenda.

Re: OFIARY Z LUDZI

PostNapisane: wtorek, 9 kwietnia 2013, 19:56
przez Thorbiern
Ależ mnie podgrzałaś Thordis. ]:D A tu trza czekać do 25.05.2013r. ]:(