OFIARY Z LUDZI

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez ThorrUlfR » środa, 19 września 2012, 13:17

Może, ale przez długi czas funkcjonowało na oficjalnej stronie jednej z organizacji American Asatru ;)
Poznał tedy, iż zły nie jest! Bo by złym być duszę trzeba mieć i z ciemności na światło z pogardą spoglądać!
ThorrUlfR
 
Posty: 260
Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 13:50

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Isa » środa, 19 września 2012, 14:28

ThorrUlfR napisał(a):No cóż z przykrością muszę stwierdzić iż rownież nie widziałem składania ofiary z wykorzystaniem człowieka. Gdyż wyspecjalizowali się w tym fani tworu który ja nazywam "American Asatru" , zresztą ich radosna twórczość jest niemal nieograniczona :) Cała rzecz jest wręcz banalna, otóż wykorzystują do tego celu skazanych na karę śmierci i żeby było zabawnie zwracają się do skazanego czy byłby tak laskaw wyrazić zgodę aby jego smierć mogli potraktować jako złożenie w ofierze w jakimś tam określonym celu. I o ile uzyskają zgodę na obecność przy wykonywaniu kary to obrzęd jest wykonywany wsród zebranej gawiedzi a jeśli nie to poza terenem więzienia.
Proste, tanie i trochę śmieszne.

Stwierdzasz "z przykrością"? Plus, nazywasz podobną praktykę "prostą, tanią i śmieszną"? Cóż jest w tym śmiesznego? I co to za ofiara w ogóle, nie na tym polega ofiarowanie czegokolwiek...

Jeżeli chodzi o wykonanie kary śmierci... Po pierwsze, jeżeli nie masz bardzo dobrych argumentów (pokrewieństwo, zezwolenie sądu itd.) nikt nie dopuści Cię do osoby oczekującej na karę tego typu, obowiązują tutaj bardzo precyzyjne procedury. To samo tyczy się wykonania wyroku. Obrzęd wśród obserwatorów? Jakiś żart chyba...

W kwestii amerykańskich organizacji asatryjskich... jest ich całkiem sporo, trudno generalizować, ale jeśli istotnie takie informacje pojawiły się na jakiś stronach, to przypominają raczej fikcję kreowaną przez osoby "mroczniejsze niż sam mrok", których nazywanie asatryjczykami, czy poganami w ogóle, jest głębokim nieporozumieniem. O amerykańskim Asatru miałam okazje słuchać z pierwszej ręki, ponieważ poznałam kilku jego przedstawicieli, i na pewno podobne absurdy nie wchodzą tam w grę. Zresztą, mamy na forum Bila Linziego z Nowego Meksyku - możesz zapytać (chociaż mnie osobiście byłoby wstyd).

Podaj, proszę, link do strony - albo chociaż nazwę organizacji - na poparcie podobnych twierdzeń.
Íss er árbörkr
ok unnar þak
ok feigra manna fár.
Avatar użytkownika
Isa
 
Posty: 279
Dołączył(a): poniedziałek, 28 marca 2011, 18:03
Lokalizacja: Wrocław

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez ThorrUlfR » środa, 19 września 2012, 19:02

Szanowna Iso niniejszym wyjaśniam:

"z przykrością" - ów zwrot dotyczył faktu, iż nie widziałem na własne oczy w/w obrzędu i opieram swoje twierdzenie li i wyłącznie na informacji przeczytanej kilka lat temu na stronie internetowej jednej z organizacji, gdy mogłem sobie pozwolić na marnowanie czasu i czytanie amerykańskich stron o asatru.

Co w tym jest śmiesznego - hmm myślę że sama odpowiedziałaś na to pytanie, ale mimo to wyjaśniam - mnie rozbawiła forma składania ofiary (w jakże amerykańskim stylu, czyli jak poprawnie politycznie złożyć człowieka w ofierze bogom nie narażając się amerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości ;) ).

użycie określenia "fani tworu który ja nazywam 'American Asatru' - nie jest w żaden sposób generalizowaniem.

Ja również nie będę pytał o to Pana Bila Linziego - z jednego prostego powodu, gdyż do niczego nie jest mi to potrzebne.

Reasumując ja osobiście traktuję to (w sensie powyższy opis ofiar z ludzi) z przymrużeniem oka, jako swego rodzaju osobliwość. Szczerze mówiąc nie pamiętam na stronie jakiej organizacji to czytałem i myślę że nazwa nie ma tu znaczenia, ale jak znajdę trochę wolnego czasu to poszukam bo najprawdopodobniej skopiowałem tą stronę i mam ją gdzieś na dysku.
Poznał tedy, iż zły nie jest! Bo by złym być duszę trzeba mieć i z ciemności na światło z pogardą spoglądać!
ThorrUlfR
 
Posty: 260
Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 13:50

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Thordis » środa, 19 września 2012, 19:23

ThorrUlfR napisał(a): Szczerze mówiąc nie pamiętam na stronie jakiej organizacji to czytałem i myślę że nazwa nie ma tu znaczenia


Przepraszam, że się wtrącę, ale moim zdaniem jednak nazwa organizacji ma znaczenie, ponieważ jeżeli podaje się o kimś informacje mocno kontrowersyjnej treści to właśnie ogromne znaczenie ma fakt, o kim konkretnie się je umieszcza.
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Isa » środa, 19 września 2012, 20:07

Popieram Thordis. To tak, jakby na podstawie obserwacji jednego osobnika w Polsce, nazywającego siebie asatryjczykiem i wyrabiającego głupoty, publicznie zgeneralizowano by tego typu zachowanie na całe Asatru Polska, w tym mnie, gdzie mogę zupełnie nie mieć z tym nic wspólnego (np. z uznawaniem ofiar z ludzi i kary śmierci za takie zabawne). Nie ma czegoś takiego, jak "fani American Asatru". Mamy konkretne organizacje i konkretnych ludzi w tych organizacjach. I tego się trzymajmy.
Íss er árbörkr
ok unnar þak
ok feigra manna fár.
Avatar użytkownika
Isa
 
Posty: 279
Dołączył(a): poniedziałek, 28 marca 2011, 18:03
Lokalizacja: Wrocław

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Szerszen » środa, 19 września 2012, 20:46

Tym bardziej, że o ile np. w UK Odynism i Asatru są bliskoznaczne o tyle w Ameryce już tak nie jest...
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez ThorrUlfR » środa, 19 września 2012, 21:09

- Thordis

Nie umieszczając nazwy organizacji w sposób oczywisty nie podaję kontrowersyjnych (?) treści o konkretnej organizacji (podkreślam iż nie podaję z banalnego powodu, gdyż trafiłem na to kilka lat temu i nie pamietam ani nazwy ani strony).

- Isa

Pozwolę sobie jednak pozostać przy określaniu pewnej kategorii ludzi jako fanów tworu nazywanego przeze mnie , American Asatru' i podkreślam po raz kolejny iż nie jest to generalizowanie, gdyż nie jest to tożsame z moim pojęciem wyznawców Asatru mieszkających w Ameryce!
Proszę przeczytaj uważnie co napisałem gdyż nigdzie nie twierdziłem że bawi mnie samo składanie ofiar i kara śmierci - w ten sposób unikniemy nieporozumień. Generalnie mam ciekawsze zajęcia niż zajmowanie się amerykańskimi organizacjami, ale jak już wspomniałem w chwili wolnego czasu postaram się odszukać tą stronkę i pozwolę sobie przesłać Tobie na priv aby zaspokoić Twoją ciekawość.
Poznał tedy, iż zły nie jest! Bo by złym być duszę trzeba mieć i z ciemności na światło z pogardą spoglądać!
ThorrUlfR
 
Posty: 260
Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 13:50

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Michał » niedziela, 23 września 2012, 16:41

,,Pics or didn't happen" ;) Ja się raczej podpiszę pod Szerszeniem, że to może być legenda i pod Isą: ,,jeśli istotnie takie informacje pojawiły się na jakiś stronach, to przypominają raczej fikcję kreowaną przez osoby "mroczniejsze niż sam mrok", których nazywanie asatryjczykami, czy poganami w ogóle, jest głębokim nieporozumieniem."
To że takie informacje są, nie znaczy że podobne rytuały miały miejsce i jestem raczej skłonny włożyć to między bajki, bo nie wyobrażam sobie żadnego organu władzy USA, który wyraża zgodę na coś takiego.
Avatar użytkownika
Michał
 
Posty: 57
Dołączył(a): niedziela, 9 września 2012, 18:37
Lokalizacja: Gdynia

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Thordis » poniedziałek, 8 kwietnia 2013, 15:58

Dla osób, które nadal interesują się tym tematem - właśnie pojawiła nowość wydawnicza, która może Was zaciekawić: [Bellona] "Ofiary z ludzi. Od faraonów do wikingów" Jarosław Molenda.
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Thorbiern » wtorek, 9 kwietnia 2013, 19:56

Ależ mnie podgrzałaś Thordis. ]:D A tu trza czekać do 25.05.2013r. ]:(
Þorbjörn Ríkarðson
Avatar użytkownika
Thorbiern
 
Posty: 203
Dołączył(a): wtorek, 22 marca 2011, 16:56
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Historia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron