OFIARY Z LUDZI

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Michał » wtorek, 11 września 2012, 15:05

Else Roesdahl w ,,Historii Wikingów" pisze o tym, że jednym z prawdopodobnych powodów ekspansji wikingów była bieda. Dla wikingów zabić i splądrować niejednokrotnie oznaczało przeżyć, albo żyć lepiej. Ciężko nam dzisiaj zza ekranu monitora to sobie wyobrazić, ale sądzę, że można dokonać analogii. Jeżeli ktoś atakuje ciebie, lub twoją rodzinę to hamulce moralne idą w zapomnienie i górę bierze instynkt obronny.Jesteśmy gotowi zabić napastnika. Wówczas nieudana wyprawa również mogła oznaczać śmierć bliskich, albo hańbę i ogólne nieszczęście, dlaczego więc Skandynawowie mieli się przejmować losem obcych gdzieś za morzem. Etyka chrześcijańska jeszcze nie zdążyła im wykrzywić sposobu myślenia, który był bardziej pragmatyczny. Bardziej zero-jedynkowy. Dlatego palili, gwałcili, rabowali i jeśli wiking się udał... dziękowali Odynowi składając ofiary. Skoro wyrżnęli już pół wioski, to co za różnica paru wisielców, z którymi nie czuli żadnych więzi w zamian za łaskę najwyższego?
Kolejną sprawą jest bliskość śmierci, która oddala się od ludzi coraz bardziej. Jeszcze nasi dziadkowie niejednokrotnie chowali najbliższych, a ci po śmierci swoje musieli odleżeć na domowym katafalku. To jest różnica, co dopiero tysiąc lat. Krótkie życie, wysoka śmiertelność wikiński fatalizm wpisany w wiarę. Nawet sposób walki. Inaczej strzela się z karabinu do gościa oddalonego o 20 metrów, a inaczej wbija się topór prosto w twarz, tak że krew tryska napastnikowi w oczy.
Sądzę, że nie można rozważać składania ofiar z ludzi w oderwaniu od całego kontekstu, stylu życia, warunków itd. i jak się spojrzy na całość, to te ofiary nie są niczym innym, ani (co już było wspomniane) wyjątkowym w skali globu, czy Europy.
Czy ja złożyłbym ofiarę z człowieka? (nikt nie odpowiedział). Jest parę takich, co do których żałuję, że ich ziemia nosi i w stanie anarchii i braku konsekwencji prawnych... Nie mówię nie. :argument:
Avatar użytkownika
Michał
 
Posty: 57
Dołączył(a): niedziela, 9 września 2012, 18:37
Lokalizacja: Gdynia

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Adrian_Blake » środa, 12 września 2012, 12:47

Nie ma co zwalać na brutalne czasy, które były "wtedy". Teraz też czasy mamy brutalne i choć ofiar bogom ludzie z ludzi nie składają to jak trzeba to równamy całe miasta z ziemią . Inną parą kaloszy jest fakt, że wysyłani najemnicy choć nie wszyscy na pewno... też sobie "używają" na nie zawsze chętnych kobietach w krajach 3 świata. Nie pisze się o tym bo gdyby było o tym głośno to szli by do pierdla.

Michał, jeśli chodzi o strzelanie z karabinu i walenie toporem w łeb to musisz zauważyć, że czasem również dochodzi do sytuacji kiedy w karabinie kończy się amunicja i trzeba sobie radzić "po staremu". Jest więc i krew tryskająca na twarz i cała reszta "ekscytujących" rzeczy.
Avatar użytkownika
Adrian_Blake
 
Posty: 22
Dołączył(a): sobota, 28 lipca 2012, 15:23

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Michał » czwartek, 13 września 2012, 11:15

Nie mówię, że tzw. Modern Warfare jest pozbawione brutalności, czy że nasz obecny świat jest spokojnym miejscem, ale nadal sądzą, że przynajmniej spoglądając na północ Europy, to warunki życia mamy ciut lepsze niż tysiąc lat temu i ogólnie żyje się łatwiej. ]:P
Avatar użytkownika
Michał
 
Posty: 57
Dołączył(a): niedziela, 9 września 2012, 18:37
Lokalizacja: Gdynia

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Szerszen » czwartek, 13 września 2012, 14:16

No i w "cywilizowanych religiach" - w tym i w Asatru, już się nie składa ofiar z ludzi ;-)
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez ThorrUlfR » czwartek, 13 września 2012, 20:32

składa składa ! tylko w inny sposób.
Poznał tedy, iż zły nie jest! Bo by złym być duszę trzeba mieć i z ciemności na światło z pogardą spoglądać!
ThorrUlfR
 
Posty: 260
Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 13:50

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Isa » wtorek, 18 września 2012, 18:41

ThorrUlfR napisał(a):składa składa ! tylko w inny sposób.

A co to ma oznaczać? Chyba nie rozumiem, co masz na myśli.
Íss er árbörkr
ok unnar þak
ok feigra manna fár.
Avatar użytkownika
Isa
 
Posty: 279
Dołączył(a): poniedziałek, 28 marca 2011, 18:03
Lokalizacja: Wrocław

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez ThorrUlfR » wtorek, 18 września 2012, 21:42

Dokładnie to co napisałem. Składa się ofiary - zmieniono tylko formułę i sposób.
Poznał tedy, iż zły nie jest! Bo by złym być duszę trzeba mieć i z ciemności na światło z pogardą spoglądać!
ThorrUlfR
 
Posty: 260
Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 13:50

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Isa » wtorek, 18 września 2012, 22:03

Nie rozumiem, w jaki inny sposób składa się obecnie ofiary z ludzi. Z tego, co jest mi wiadome i znane - wykorzystuje się w tym celu miód i inne alkohole, tytoń, różne przedmioty, jak choćby biżuterię, często też owoce czy pieczywo. Człowieka w tej roli jak dotąd nie widziałam.
Íss er árbörkr
ok unnar þak
ok feigra manna fár.
Avatar użytkownika
Isa
 
Posty: 279
Dołączył(a): poniedziałek, 28 marca 2011, 18:03
Lokalizacja: Wrocław

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez ThorrUlfR » środa, 19 września 2012, 11:59

No cóż z przykrością muszę stwierdzić iż rownież nie widziałem składania ofiary z wykorzystaniem człowieka. Gdyż wyspecjalizowali się w tym fani tworu który ja nazywam "American Asatru" , zresztą ich radosna twórczość jest niemal nieograniczona :) Cała rzecz jest wręcz banalna, otóż wykorzystują do tego celu skazanych na karę śmierci i żeby było zabawnie zwracają się do skazanego czy byłby tak laskaw wyrazić zgodę aby jego smierć mogli potraktować jako złożenie w ofierze w jakimś tam określonym celu. I o ile uzyskają zgodę na obecność przy wykonywaniu kary to obrzęd jest wykonywany wsród zebranej gawiedzi a jeśli nie to poza terenem więzienia.
Proste, tanie i trochę śmieszne.
Poznał tedy, iż zły nie jest! Bo by złym być duszę trzeba mieć i z ciemności na światło z pogardą spoglądać!
ThorrUlfR
 
Posty: 260
Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 13:50

Re: OFIARY Z LUDZI

Postprzez Szerszen » środa, 19 września 2012, 12:21

Brzmi jak urban legends.
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Historia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron